czwartek, 23 kwietnia 2015

Kompaktowa szklarnia...





W związku z tym, że zrobiło się ciepło i bierzemy się za nasze ogródki, te duże i te małe, postanowiłam podrzucić Wam dzisiaj kolejną ideę. Bo przecież trzeba zacząć siać :D



Do niedawna byłam właścicielką średniej wielkości balkonu ale mimo to marzyłam o... szklarni. Kombinowałam jak koń pod górkę, żeby na takim balkonie jakoś zorganizować ogród. Przeglądałam tysiące inspiracji, w końcu usiadłam, zamknęłam oczy i myślałam.............


Żeby zmieściło się tyle roślin ile chcę,  szklarnia musi być... piętrowa.
piętra - półki
półki - regał
regał na balkonie... noooo więc napewno nie może to być żadna płyta tylko coś solidnego.... drewno...?? hmm, nie... raczej metal
metalowa półka.............. hmm regał magazynowy....

MAAAAM !!!!


Kupię sobie regał magazynowy i na nim zrobię szklarnię.
Jeszcze tylko dokupię folii...........


Zamówiłam więc taki regał na allegro, solidny, wysoki! Folię przywlokłam z ogrodniczego. 3 ściany regału obiłam folią "na głucho", od frontu zrobiłam ruchomą zasłonę, by można było łatwo dojść do roślinek, wietrzyć i podlewać. Na spodzie przymocowałam jedynie obciążnik, by zasłona przylegała do ścianek.
Należało teraz ją stabilnie ustawić i zamocować do barierek, by nic nie wyfrunęło z wiatrem :)
I tadaaaaaam. Gotowe!



A wyglądało to tak :D







Jak widać design nie najwyższych lotów :) ale funkcjonalność na maksymalną ilość gwiazdek.


A pomidory, poziomki i truskawki były przepyszne!!!


9 komentarzy :

  1. Witam)
    Muszę zakupić z dwa woreczki ziemi i też posiać sobie coś tam na balkonie ...fajny pomysł z tą szklarenką)))
    Pozdrawiam0

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, bo u mnie się sprawdziła. Ten metalowy regał trochę kosztuje, ale można go zamienić czymkolwiek innym... Choćby drewnianymi skrzynkami z giełdy...

      Usuń
  2. Marzenko co Ty tam tak w rogu chowasz??? Stolik piękną ma nogę... na salony z nim!
    Na swoje potrzeby szklarnia jak malowana :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, to jest mój starrrry stolik... Moje pierwsze samodzielnie, nie do końca udane DIY, refresh, redesign :) Od niego zaczęła się moja przygoda.

      Stał przez ostatni rok w sypialni. Teraz znowu wyniosłam go na balkon. Już mi się trochę znudził ten różany blat, ale dopóki balkonowy sezon trwa, niech wygląda kwiatowo. Potem poddam go face-liftingowi i w nowej postaci znów wróci do domku....

      Usuń
    2. Kochana, to jest mój starrrry stolik... Moje pierwsze samodzielnie, nie do końca udane DIY, refresh, redesign :) Od niego zaczęła się moja przygoda.

      Stał przez ostatni rok w sypialni. Teraz znowu wyniosłam go na balkon. Już mi się trochę znudził ten różany blat, ale dopóki balkonowy sezon trwa, niech wygląda kwiatowo. Potem poddam go face-liftingowi i w nowej postaci znów wróci do domku....

      Usuń
  3. I co można?A no można!Nawet na balkonie można mieć szklarnię.Super pomysł, tylko u mnie brak już na to przestrzeni:/

    OdpowiedzUsuń
  4. cholerka że też na to nie wpadłam ! Super pomysł !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Renatko, nic straconego :D Można nadrobić :) A żeby był ładniejszy zawsze można pomalować stelaż na jakiś żywy kolorek i dodatkowo puścić po nim jakieś pnącza. Pozdrawiam!

      Usuń