poniedziałek, 25 maja 2015

Wnętrza pełne słońca!



Od jakiegoś czasu możemy zauważyć powrót żółci do naszych wnętrz. Jeszcze niedawno kojarzyła nam się ze złym gustem, obciachem i wnętrzarskimi wpadkami.
Tymczasem designerzy przypominają nam, że nowoczesne meble i dodatki w tym kolorze pomagają ożywić wnętrze, dodają mu świeżości i charakteru, wprowadzają pogodny nastrój i pozytywną energię. Zwłaszcza w tym sezonie odcienie żółci będą istotnym elementem wystroju wnętrz.
Świetnie odnajdą się one w części dziennej naszego domu: kuchni, jadalni czy salonu, gdyż działają jak mocna kawa :) Żółty kolor wprowadza słońce tam, gdzie zazwyczaj jest jego deficyt. Sprawdzi się zatem w łazience, ciemnym przedpokoju czy innym wąskim pomieszczeniu.

Taki mocny kolorystyczny akcent doskonale się sprawdza we wnętrzach monochromatycznych, minimalistycznych, naszych ulubionych skandynawskich i vintage. Nie musimy wcale zaraz malować ścian na żółto. Wystarczy, że rzucimy na kanapę żółtą poduszkę lub ustawimy w zasięgu wzroku piękną żółtą komodę, na ścianie możemy zawiesić kilka ramek w tym kolorze, a w jadalni stół nakryć żółtym obrusem lub udekorować wazonem lub podkładkami. Żółte akcenty wyglądają pięknie na tle bieli, każdego odcienia szarości, turkusu i czerni.

Ja w swojej kuchni mam np. żółte doniczki i żółte krzesło. Świetnie odwracają uwagę od białej nudy :)

Jeśli wciąż Cię nie przekonałam, zacznij od ustawienia na parapecie żonkili  lub tulipanów :) Świeże kwiaty zawsze się sprawdzają.































<a href="http://www.bloglovin.com/blog/13878753/?claim=4y6te3h84vd">Follow my blog with Bloglovin</a>
zdj: decohubs.com, newsloops.net, thedesignsheppard, housetohome.co.uk, grahamandgreen.co.uk, homedit.com, decoist.com, pinkdoordesigns.com

5 komentarzy :

  1. Slicznie to wyglada. Wiesz Marzeno ja czytalam niedawno o tym jak kolory wplywaja na nasze zdrowie i samopopczucie, a zolty oddzialuje dobrze stymuluje trawienie. Nawet mialam sobie kupic cos zoltego do ubrania. Ale to nie moj kolor, wygladam w nim beznadziejnie, moze lepiej kupie cos zoltego do mieszkania. Pozdrawiam serdecznie beata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, że i ja jeszcze rok temu dostawałam mdłości na widok żółtego????? Nagle coś się odmieniło i masz.... i u mnie znalazło się nawet kilka żółciutkich rzeczy w mieszkaniu i szafie. A z tym wpływem kolorów na samopoczucie musi coś być. Wraz z pojawieniem się pierwszego żółtego krzesła w jadalni (jadalniusi raczej) zrobiło się jakoś weselej :)
      Pozdrawiam Ciebie!!

      Usuń
  2. Tak żółty to bardzo energetyzujący kolor i tak jak napisałaś pojedyńcze akcenty wyglądają pięknie :) pozdrawiam aga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, pojedyńcze. Bo lawina żółci przyprawiłaby mnie o epilepsję.

      Usuń
  3. I u mnie akcenty- do zniesienia-w odcieniu żółci 😁

    OdpowiedzUsuń